„Ciepło od zaraz" - temperatura ma znaczenie!

Polski Alarm Smogowy wraz z audytorem energetycznym - Tomaszem Fisherem pokazują, jak prosto i tanio oszczędzać w domu energię. Pierwsza część porad to 4 kroki dotyczące temperatury:

  • ile stopni powinniśmy mieć w domu, aby czuć się w nim dobrze i jednocześnie ograniczyć wydatki na ogrzewanie;
  • kiedy warto obniżyć temperaturę w pomieszczeniach;
  • jak łatwo rozwiązać problem izolacji podłóg;
  • w jaki sposób zlokalizować nieszczelności.

Jak tłumaczy Tomasz Fisher - obniżenie temperatury w domu zaledwie o 1 stopień to oszczędność aż 8 proc. energii. Optymalna temperatura to oczywiście 19-20 stopni Celsjusza w ciągu dnia, w nocy z kolei 17-18 stopni. W chłodniejszym pomieszczeniu lepiej się zasypia, a rano czujemy się bardziej wypoczęci. Nieco cieplej powinniśmy mieć w łazience około 22-24 stopnie, aby uniknąć zbyt dużej wilgotności i nie marznąć podczas kąpieli.

Kiedy wyjeżdżamy możemy spokojnie ustawić temperaturę w naszym domu między 16-17 stopni. Nie zakręcajmy jednak grzejników do końca. Pozostawienie mieszkania całkowicie bez włączonego ogrzewania zwiększa ryzyko rozwoju grzybów oraz pleśni.

Aby obniżyć koszty ogrzewania warto również sprawdzić wszelkie nieszczelności w budynku. W ich lokalizacji pomoże nam audytor energetyczny przy użyciu kamery termowizyjnej. Najczęściej ciepło ucieka przez parapety, okna, drzwi zewnętrzne oraz bramę garażową - i to te miejsca powinniśmy dobrze uszczelnić przed sezonem grzewczym.

A jeszcze więcej o optymalnej temperaturze w naszym domu dowiecie się z filmiku audytora energetycznego Polskiego Alarmu Smogowego:


Źródło: Polski Alarm Smogowy
Autor: Karolina Pawłowska
Fot. Polski Alarm Smogowy/ pixabay.com/ Skitterphoto